Autor: Maciej Jaszczuk

Dziennikarz Obserwatora Finansowego, śledzi trendy na polskim rynku finansowym.

więcej publikacji autora Maciej Jaszczuk

IFF z Afryki głównie do Chin

Nielegalne odpływy finansowe (illicit financial flows, IFF) z Afryki w latach 1980-2018 sięgnęły 1,3 biliona dolarów, a największym ich odbiorcą były Chiny, do których trafiło niemal 17 proc. tej kwoty – piszą analitycy amerykańskiego think tanku Brookings.
IFF z Afryki głównie do Chin

Dla porównania napływ kapitału do Afryki w latach 1980-2018 wyniósł około 2 biliony dolarów – w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych (FDI) oraz oficjalnej pomocy rozwojowej (ODA). Autorzy raportu Illicit financial flows in Africa. Drivers, destinations, and policy options zwracają uwagę, że taka skala nielegalnych odpływów stanowi wyzwanie rozwojowe dla kontynentu, ponieważ pozbawia afrykańskie kraje zasobów niezbędnych do dalszego wzrostu gospodarczego.

Nielegalne przepływy finansowe to szerszy problem niż tylko wyprowadzanie pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej. To także unikanie podatków i ceł, a także np. zgłaszanie przez importerów i eksporterów niewłaściwej wartości, wielkości albo natury dóbr handlowych. Takie działania prowadzą do transferowania zysków do tych krajów, w których obowiązują korzystniejsze regulacje podatkowe. „Międzynarodowe firmy regularnie unikają opodatkowania w krajach, w których działają, szczególnie w krajach rozwijających się” – piszą eksperci Brookings.

Etiopski cud gospodarczy

Większość IFF można powiązać z kilkoma sektorami gospodarki – a szczególnie obciążona jest branża surowcowa. Wydobycie i eksport ropy naftowej jest najlepszym przykładem takiej działalności. Ze względu na strategiczne znaczenie, ta działalność znajduje się na granicy między sektorem prywatnym i publicznym, a przychody ze sprzedaży ropy często (mniej lub bardziej legalnie) finansują działalność polityczną. Badania pokazują także, że kraje bogate w surowce mają tendencję do notowania wyższego poziomu korupcji, co tylko sprzyja transferowaniu kapitału za granicę.

Źródło nielegalnych odpływów skupia się także na kilku krajach. Za połowę IFF z kontynentu odpowiadają cztery państwa: Republika Południowej Afryki, Demokratyczna Republika Kongo, Etiopia i Nigeria. Dla RPA nielegalne przepływy finansowe stanowią 15,5 proc. łącznej wartości handlu zagranicznego, co może wydawać się wysoką wartością, dopóki nie porówna się jej z 33,5 proc. w przypadku Etiopii albo około 54 proc. w Sierra Leone.

XXI wiek przyniósł przyspieszenie w handlu zagranicznym Afryki, a wraz z nim zwiększyły się kwoty wyprowadzanego kapitału. Jednak udział IFF – zarówno w łącznej wymianie handlowej, jak i w PKB – stopniowo maleje, zwłaszcza w ostatniej, pokryzysowej dekadzie. Co ciekawe, wielki kryzys w latach 2008-2009 przyniósł nie tylko spadek bezwzględnej wartości nielegalnych przepływów, ale także ich udziału w PKB i handlu zagranicznym. Niestety, kiedy kryzys się skończył, sytuacja wróciła do „normy”.

Głównym odbiorcą nielegalnych przepływów finansowych są Chiny, które przyjęły przez cztery dekady 226 mld dolarów, blisko dwa razy więcej niż drugie w kolejności Stany Zjednoczone (ok. 130 mld dolarów). W podziale na regiony, podział wygląda nieco inaczej – Azja Południowa i Pacyfik oraz Europa i Azja Środkowa przechwyciły po około 30 proc. łącznych IFF z Afryki. Warto odnotować, że spora część nielegalnych przepływów kapitału trafia do innych państw afrykańskich. Na przykład D.R. Kongo zamyka pierwszą dziesiątkę światowych odbiorców IFF z Afryki (będąc jednocześnie – jak wspomniano wcześniej – drugim największym ich emitentem na kontynencie)!

Chinom trzeba jednak oddać, że w ostatnich latach zredukowały nielegalny napływ kapitału z Afryki. Po 2014 r. nastąpiło załamanie w handlu Chin z Afryką, którego wartość stopniowo odbudowywała się i notuje obecnie najwyższe wartości w historii. Jednak łączne IFF, które również zanotowały w połowie dekady znaczący spadek, zwiększają się w znacznie niższym tempie. Eksperci Brookings wiążą to z antykorupcyjną kampanią w Chinach, która rozpoczęła się pod koniec 2014 r. Jej skutkiem były tysiące aresztowań wśród urzędników, a to mogło się przyczynić do ograniczenia niezgodnych z prawem praktyk w handlu z Afryką.

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Kapitał płynie w nieoczywistych kierunkach

Kategoria: Rynki kapitałowe
Kapitał płynie w nieoczywistych kierunkach

Unia z Afryką język znajdują niełatwo

Kategoria: Makroekonomia
Unia z Afryką język znajdują niełatwo

Globalny cykl finansowy nie odpowiada za wszystkie problemy gospodarek

Kategoria: Trendy gospodarcze
Globalny cykl finansowy nie odpowiada za wszystkie problemy gospodarek

Popularne artykuły

Gdzie będzie polska gospodarka za lat 5, 10

Kategoria:
Gdzie będzie polska gospodarka za lat 5, 10

Finanse publiczne: Brak długofalowego myślenia

Kategoria: Rynki kapitałowe
Finanse publiczne: Brak długofalowego myślenia

Bankowość pod okiem Allaha

Kategoria: Rynek bankowy
Bankowość pod okiem Allaha

Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 - infografika, kalendarium

Kategoria: Polityka pieniężna
Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 - infografika, kalendarium

Łosoś nie zastąpi ropy. Norwegia w kryzysie

Kategoria: Wskaźniki ekonomiczne
Łosoś nie zastąpi ropy. Norwegia w kryzysie

Pracownicy widmo, czyli jak komputery wynajmują ludzi do prostych prac

Kategoria: Trendy gospodarcze
Pracownicy widmo, czyli jak komputery wynajmują ludzi do prostych prac