Ekonomiści z PTE: Potrzeba rewolucyjnych zmian

Mamy dziś do czynienia z kryzysową multiplikacją. Przed nami trudne zadanie stworzenia nowego ładu społeczno-gospodarczego – mówiła podczas jubileuszu krakowskiego PTE Honorowa Prezes Towarzystwa prof. Elżbieta Mączyńska.
Ekonomiści z PTE: Potrzeba rewolucyjnych zmian

(©Envato)

W 75-letniej historii Krakowskiego Towarzystwa Ekonomicznego, a nawet jego tradycji stuletniej – uwzględniając początki tej instytucji w działalności Towarzystwa Ekonomicznego w Krakowie, związani z nią ekonomiści niejednokrotnie wyprzedzali swoje czasy.

W latach 30. XX w., widząc szanse dla Polski w dostosowaniu do międzynarodowego kapitalizmu, postulowali wprowadzenie niskich podatków, utrzymywanie zrównoważonego budżetu i stabilnej waluty, opartej na standardzie złota. Choć Polska dysponowała wówczas sporym potencjałem ekonomicznym, to międzywojenna rzeczywistość – gwałtowny protekcjonizm, odcięcie od rynków i konieczność budżetowych oszczędności – nie pozwoliła wcielić tej wizji w życie. Krakowscy ekonomiści stworzyli „Racjonalny program ekonomiczny dla świata, który nie istniał” – podsumował podczas jubileuszu 75-lecia krakowskiego oddziału PTE prof. UJ Dariusz Grzybek.

Od gospodarki opartej na wiedzy do gospodarki opartej na mądrości

Co aktualnie proponuje PTE? – Przed nami zadanie znalezienia nowego modelu, który umiejętnie będzie łączył wolny rynek, globalizację z potrzebą bezpieczeństwa narodowego, a także skutecznie przeprowadzi nas od gospodarki opartej na wiedzy do gospodarki opartej na mądrości – stwierdza profesor Mączyńska. Przestrzega jednocześnie, że mamy dziś do czynienia z nowym przesileniem cywilizacyjnym związanym z czwartą rewolucją przemysłową. A – jak pokazuje historia – każdemu przesileniu towarzyszą bardzo poważne skutki społeczne i ekonomiczne, nieład i wojny.

Do niedawna powszechnie zakładano, że proces globalizacji, wytwarzający skomplikowaną sieć powiązań i współzależności biznesowych, odsunie na zawsze w przeszłość klasyczne wojny. Skoro nie ziemia a wiedza jest podstawowym źródłem bogactwa narodów wydaje się, że możemy być co najwyżej świadkami wojen gospodarczych. Niestety, dziś nie możemy mówić o jakiejkolwiek odmiennej trajektorii procesów opisujących zachodzącą rewolucję. Żyliśmy w ułudzie – uzmysławia profesor Mączyńska. Racjonalność ponownie rozminęła się z rzeczywistością.

Turbulentny świat cywilizacyjnego przesilenia

Współczesny świat targany wieloma kryzysami – porządku globalnego, globalizacji, neoliberalizmu, zadłużenia, demograficznego, klimatycznego i wielu innych – to de facto kryzysowa multiplikacja. Co jest tego przyczyną? Prof. Mączyńska uważa, że u podstaw naszej niemocy leży niedobór mądrości w tym, jak organizujemy życie polityczne, społeczne i ekonomiczne. – Żyjemy w natłoku informacji, za którą nie nadąża wiedza, a za wiedzą nie nadąża mądrość. Ta ostatnia stwarzałaby możliwość proponowania skutecznych rozwiązań współczesnych kryzysów. Co więcej – żyjemy w iluzji wiedzy, zamykając się w kręgach podobnie do nas myślących i samopotwierdzających się kanałów informacyjnych.

Porzucenie podziałów, także w ekonomii

To nie jedyne spośród współczesnych wyzwań stojących przed polskimi ekonomistami. Prezes PTE prof. Marian Gorynia wskazuje na potrzebę zmiany sposobu uprawiania nauk ekonomicznych. W jego opinii warto rozważyć porzucenie dotychczasowego podziału ekonomii na dyscypliny takie jak: ekonomia i finanse, nauki o zarządzaniu i jakości, geografia społeczno-ekonomiczna i gospodarka przestrzenna – i włączenie ich do jednej, szerszej dyscypliny – nauki ekonomiczne. Poleca pod rozwagę czy trzymanie się sztywnego podejścia do granic między naukami ekonomicznymi a innymi fragmentami wiedzy nie przynosi więcej szkód niż pożytku.

Co nam mówi globalne badanie ankietowe ekonomistów?

Prezes PTE dodaje, że przyszłość nauk ekonomicznych obecnie uwarunkowana jest wojną w Ukrainie, która będzie miała dalekosiężne konsekwencje. Pociągnie za sobą spadek dobrobytu w skali świata, wzrost wydatków na zbrojenia, opóźnienia w osiąganiu wyznaczonych celów polityki klimatycznej i środowiskowej. – Perspektywa, w której racjonalność globalna i dobro wspólne stanowią podstawowy wyznacznik działań publicznych, w której priorytetem jest zrównoważone podejście do rozwoju gospodarczego i której potrzebę tak wyraźnie uwydatnił kryzys pandemiczny, wydaje się niestety oddalać – konkluduje.

Konferencja jubileuszowa krakowskiego PTE „Polskie Towarzystwo Ekonomiczne – wczoraj, dziś i jutro” odbyła się 18 marca w Hotelu Europejskim w Krakowie. Głównym partnerem Konferencji Jubileuszowej było Województwo Małopolskie. Obserwator Finansowy był patronem medialnym wydarzenia.

Na podstawie materiałów PTE (R. Kowalski, J. Tomala, prof. M. Urbaniec) opracowała Anna Słabosz-Pawłowska

(©Envato)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Pocovidowe przesilenie w cieniu wojny – konsekwencje dla globalizacji

Kategoria: Trendy gospodarcze
Pandemia i wojna w Ukrainie uwidoczniły ograniczenia w zakresie obecnego modelu współpracy międzynarodowej. Autorzy twierdzą, że koncepcja racjonalnej, empatycznej i inkluzywnej globalizacji jest możliwa i wykonalna.
Pocovidowe przesilenie w cieniu wojny – konsekwencje dla globalizacji

Pandemia pogłębiła lukę edukacyjną na świecie

Kategoria: Analizy
Luka edukacyjna, którą przyniosła pandemia ma długookresowe konsekwencje dla rozwoju gospodarczego szeregu państw. To nie tylko zmniejszenie szans życiowych milionów ludzi, ale także zauważalnie niższy wzrost wielu gospodarek.
Pandemia pogłębiła lukę edukacyjną na świecie

Globalizacja pod przejściowym wpływem potrójnego szoku

Kategoria: Trendy gospodarcze
Znacie słowo „hnattvæðingu“? Raczej nie, bo to po islandzku. Ale z „globalizáció” nie ma kłopotu. To z węgierskiego, który jest hermetyczny jak diabli, ale „globalizacji” się nie oparł. Opinie, że szeroki świat przestał się kurczyć, że czas globalizacji minął, są błędne.
Globalizacja pod przejściowym wpływem potrójnego szoku