Autor: Milena Kabza

Doktor nauk ekonomicznych, Departament Stabilności Finansowej NBP

więcej publikacji autora Milena Kabza

Gospodarka cyfrowa wymyka się statystykom

Ekonomiści MFW wskazują, że produkty i usługi cyfrowe są trudne do ujęcia w statystykach gospodarczych, co prowadzi do niedoszacowania PKB i zawyżania poziomu inflacji w wielu krajach.
Gospodarka cyfrowa wymyka się statystykom

(CC0 Pixabay)

Digitalizacja obejmuje wiele nowych zastosowań technologii informacyjnych w modelach biznesowych, produktach i usługach, które zmieniają współczesną gospodarkę i społeczeństwo. Jest to zjawisko, które ma swoje pozytywne, ale i negatywne odsłony. Pozytywne, ponieważ przyczynia się do aktywizacji działalności gospodarczej, negatywne – z uwagi na możliwość powodowania zakłóceń interakcji gospodarczych. Według dostępnych szacunków sektor cyfrowy stanowi obecnie mniej niż 10 procent większości gospodarek, jeśli mierzy się go wartością dodaną, poziomem dochodów lub zatrudnienia.

Sektor cyfrowy, mierzony wartością dodaną, poziomem dochodów lub zatrudnienia, stanowi obecnie mniej niż 10 proc. większości gospodarek

W opinii ekonomistów MFW pomiar gospodarki cyfrowej jest utrudniony ze względu na brak ogólnie przyjętej definicji „gospodarki cyfrowej” lub „sektora cyfrowego” oraz klasyfikacji branży i produktów w ramach platform internetowych i powiązanych z nimi usług.

W swoim raporcie skupili się oni na pomiarze sektora cyfrowego, który obejmuje podstawowe działania związane z digitalizacją, towarami i usługami ICT (information and communication technologies), platformami internetowymi i działaniami przez nie wspomaganymi, takimi jak gospodarka dzielenia się (sharing economy). Celem było sprawdzenie, czy dotychczasowe statystyki dotyczące poziomu wzrostu PKB i produktywności były właściwie obliczane oraz jaki wpływ miała produktywność sektora cyfrowego na determinanty wzrostu gospodarczego.

Wyniki ich badań wskazują na niedoszacowanie poziomu wzrostu gospodarczego i zawyżonej inflacji w wielu krajach, co wynika w głównej mierze z niewystarczającego dostosowania deflatora odnoszącego się do produktów cyfrowych (np. w celu uchwycenia wzrostu jakości w poziomie rzeczywistej konsumpcji gospodarstw domowych dzięki bezpłatnym produktom i usługom cyfrowym) oraz braków w danych dotyczących ekonomii dzielenia się i funkcjonowania platform internetowych. Według analizy danych dotyczących Stanów Zjednoczonych niedoszacowanie poziomu produkcji w sektorze cyfrowym może odjąć 0,3 punktu procentowego od tempa wzrostu wydajności pracy w USA, co z kolei przekłada się na zaniżenie poziomu wzrostu PKB.

Co więcej, autorzy raportu zauważają, że jeżeli wzrost gospodarczy został zaniżony w wyniku niedoszacowania sektora cyfrowego, to także poziom inflacji musiał zostać mniej więcej o tyle samo zawyżony.

Ekonomiści wychodzą bowiem z założenia, że wprowadzenie nowych i ulepszonych produktów cyfrowych wpływa na koszty utrzymania za pośrednictwem trzech głównych kanałów.

Po pierwsze, produkty cyfrowe często przechodzą ulepszenia jakościowe, które są trudne do zmierzenia.

Po drugie, produkty cyfrowe pozwalają klientom osiągnąć tę samą użyteczność za niższą cenę niż produkty nie-cyfrowe.

Po trzecie, wprowadzenie e-commerce (m.in. wyszukiwarek i dostęp do opinii na temat poszczególnych dóbr) poprawiło dostęp klientów do produktów, które lepiej odpowiadają ich potrzebom.

Łącznie te kanały mogą spowodować zawyżenie cen produktów cyfrowych, co z kolei doprowadzi do przeszacowania poziomu inflacji. Jak podkreślają ekonomiści MFW, jest to kwestia szczególnie istotna dla nastawienia w polityce pieniężnej w przypadku gospodarek, w których w ostatnim dziesięcioleciu występowała presja deflacyjna, a jednocześnie doświadczały szybkiej transformacji cyfrowej.

Cyfrowe kanały dostępu mogą spowodować zawyżenie cen produktów cyfrowych, co z kolei doprowadzi do przeszacowania poziomu inflacji.

Należy zatem dążyć do poprawy gromadzenia i klasyfikacji danych dotyczących gospodarki cyfrowej, ponieważ dzięki temu jest możliwy lepszy pomiar produktów i transakcji cyfrowych, co z kolei może ulepszyć pomiary inflacji, czy też zmian bilansu płatniczego wpływających na stabilność sektora zewnętrznego, a także przepływy finansowe (co z kolei ma znaczenie dla przeciwdziałania praniu pieniędzy i unikaniu opodatkowania).

W celu poprawy jakości pomiarów związanych z cyfryzacją konieczna jest współpraca międzynarodowa między odpowiednimi krajowymi agendami rządowymi – podkreślają analitycy MFW. W przypadku dużych zbiorów danych (big data) taka współpraca powinna obejmować partnerstwo między sektorem prywatnym i publicznym, w tym organizacjami międzynarodowymi.

>>Raport IMF „Measuring the Digital Economy

(CC0 Pixabay)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Polsce potrzebny jest nowoczesny ekosystem biznesowy

Kategoria: Sektor niefinansowy
Polsce potrzebny jest nowoczesny ekosystem biznesowy

Wpływ digitalizacji na inflację w Polsce

Kategoria: Wskaźniki ekonomiczne
Wpływ digitalizacji na inflację w Polsce

Cyfrowe różnice pogłębiają gospodarcze nierówności

Kategoria: Raporty
Cyfrowe różnice pogłębiają gospodarcze nierówności

Popularne artykuły

Gdzie będzie polska gospodarka za lat 5, 10

Kategoria:
Gdzie będzie polska gospodarka za lat 5, 10

Finanse publiczne: Brak długofalowego myślenia

Kategoria: Rynki kapitałowe
Finanse publiczne: Brak długofalowego myślenia

Bankowość pod okiem Allaha

Kategoria: Rynek bankowy
Bankowość pod okiem Allaha

Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 - infografika, kalendarium

Kategoria: Polityka pieniężna
Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 - infografika, kalendarium

Łosoś nie zastąpi ropy. Norwegia w kryzysie

Kategoria: Wskaźniki ekonomiczne
Łosoś nie zastąpi ropy. Norwegia w kryzysie

Pracownicy widmo, czyli jak komputery wynajmują ludzi do prostych prac

Kategoria: Trendy gospodarcze
Pracownicy widmo, czyli jak komputery wynajmują ludzi do prostych prac