Autor: Aleksander Piński

Autor recenzji książek i przeglądów najnowszych badań ekonomicznych.

więcej publikacji autora Aleksander Piński

Metoda na zysk

Metoda na zysk

Peter Sims, Little bets: How Breakthrough Ideas Emerge from Small Discoveries

Genialne pomysły na biznes powstają nagle – głosi powszechnie przekonanie. Czy rzeczywiście? Peter Sims, autor książki Little bets: How Breakthrough Ideas Emerge from Small Discoveries (Małe zakłady: jak wielkie idee powstają z małych odkryć) udowadnia, że tak nie jest. Jego zdaniem w większości przypadków są efektem dużej liczby tzw. „małych zakładów”, czyli niewielkich inwestycji, których niepowodzenie nie rujnuje przedsiębiorcę, a powodzenie zdecydowania poprawia jakość produktu. Jak to wygląda w praktyce?

Firma Hewlett Packard w 1972 r. wyprodukowała pierwszy zaawansowany kalkulator dla naukowców HP 35. Miał kosztować 400 USD, czyli równowartość obecnych kilku tysięcy złotych. Był więc bardzo drogi. Bill Hewlett i David Packard obawiali się, że może okazać się klapą. Wynajęli więc firmę konsultingową SRI International. Po wykonaniu badań rynkowych konsultanci potwierdzili, że „tego się nie da sprzedać”.

Bill Hewlett nie był jednak do końca przekonany, czy mają rację. W czasie podróży samolotem rozmawiał ze współpasażerem, który był zachwycony pomysłem. Hewlett stwierdził, że wyprodukują 1000 egzemplarzy kalkulatorów, wpuszczą na rynek i zobaczą, co się stanie. W ciągu pięciu miesięcy HP sprzedawał 1000 kalkulatorów dziennie i nie mógł nadążyć za popytem. Hewlett dokonał więc „małego zakładu”, czyli zaryzykował stratę relatywnie niewielkiej kwoty pieniędzy po to, by sprawdzić preferencje klientów.

Zwykle takich „zakładów” trzeba wykonać zdecydowanie więcej, by stworzyć produkt, który zdobędzie uznanie klientów.  Kiedy na przykład Howard Schultz założył sieć kawiarni Starbucks wzorował się na włoskich kawiarniach: kelnerzy nosili krawaty, w tle grała operowa muzyka, nie było krzeseł a menu w części było po włosku. Dopiero obserwując reakcje klientów, stopniowo zmieniał lokale tak, że wyglądają one tak, jak dzisiaj. Nawet wyszukiwarka Google, z której korzysta dzisiaj prawie każdy z nas powstała pierwotnie jako sposób na skatalogowanie zbiorów bibliotecznych.

Książka Petera Simsa jest więc zbiorem cennych i inspirujących podpowiedzi dla każdego przedsiębiorcy i menedżera. Ale nie tylko. Ponieważ wnioski z niej wynikające można zastosować w każdej dziedzinie. Sims podaje przykład znanego amerykańskiego komika Chrisa Rocka. Rock zanim stworzył program komediowy, który prezentuje w telewizji robił turnee po małych klubach, gdzie w niewielkim gronie prezentował setki dowcipów i na podstawie reakcji publiczności wybierał najlepsze. To co potem trafia na antenę to efekt ostrej selekcji i miesięcy ciężkiej pracy. A więc na dobre, odnoszące rynkowy sukces idee może wpaść każdy. Trzeba tylko zastosować odpowiednią metodę ich tworzenia.

Peter Sims, Little bets: How Breakthrough Ideas Emerge from Small Discoveries

Otwarta licencja


Artykuły powiązane

Nobel z ekonomii: ekonometria górą

Kategoria: Trendy gospodarcze
Nobel z ekonomii: ekonometria górą

A single law can free the economy. Not for long, though

Kategoria: Macroeconomics
A single law can free the economy. Not for long, though

Nobel z ekonomii: Sargent, Sims i ich prace

Kategoria: Trendy gospodarcze
Nobel z ekonomii: Sargent, Sims i ich prace

Popularne artykuły

Gdzie będzie polska gospodarka za lat 5, 10

Kategoria:
Gdzie będzie polska gospodarka za lat 5, 10

Finanse publiczne: Brak długofalowego myślenia

Kategoria: Rynki kapitałowe
Finanse publiczne: Brak długofalowego myślenia

Bankowość pod okiem Allaha

Kategoria: Rynek bankowy
Bankowość pod okiem Allaha

Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 - infografika, kalendarium

Kategoria: Polityka pieniężna
Jak rozwijał się kryzys 2007-2009 - infografika, kalendarium

Łosoś nie zastąpi ropy. Norwegia w kryzysie

Kategoria: Wskaźniki ekonomiczne
Łosoś nie zastąpi ropy. Norwegia w kryzysie

Pracownicy widmo, czyli jak komputery wynajmują ludzi do prostych prac

Kategoria: Trendy gospodarcze
Pracownicy widmo, czyli jak komputery wynajmują ludzi do prostych prac