NBP: Firmy prognozują niewielkie obniżenie dynamiki PPI

Przedsiębiorstwa prognozują niewielkie obniżenie dynamiki cen producenta w horyzoncie 12-miesięcznym – podano w najnowszej wersji raportu NBP „Szybki Monitoring”.

„Wzrost cen producenta spowolni prawdopodobnie także w IV kw. 2023 r. Lekko obniżył się bowiem wskaźnik salda kierunku zmian cen, co wynikało ze spadku udziału podmiotów prognozujących wzrost cen producenta (o 2,0 pkt proc. do 55,2 proc., s.a.). Nieco niższa niż w poprzednim badaniu (o 0,2 pkt proc.) była także przeciętna skala prognozowanego wzrostu cen. Skala tych spadków jest jednak wyraźnie mniejsza niż w poprzednich dwóch kwartałach 2023 r.” – napisano.

Prognozy wzrostu cen producenta na IV kw. 2023 r. obniżyły się przede wszystkim w sekcjach usługowych i w budownictwie. Zwiększyła się natomiast skala prognozowanego wzrostu cen w przemyśle, w związku z wyższymi oczekiwanymi wzrostami cen w działach wytwarzających półprodukty oraz dobra energetyczne. Prognozowany wzrost cen w tych działach był jednak nadal niższy niż przeciętnie w próbie, a także niższy niż w przypadku dóbr konsumpcyjnych wytwarzanych przez przemysł (dla których wskaźnik prognoz cen się obniżył).

Przedsiębiorstwa prognozują niewielkie obniżenie dynamiki cen własnych w horyzoncie 12-miesięcznym.

„Wskaźnik prognoz tych cen obniżył się piąty kwartał z rzędu, choć skala tego dostosowania była wyraźnie mniejsza niż w pierwszej połowie roku (44,6 pkt wobec 45,5 pkt s.a. w poprzednim kwartale). Obniżenie poziomu wskaźnika wynikało głównie z niższych niż w poprzednim kwartale oczekiwań inflacji cen producenta w przemyśle, budownictwie oraz w handlu, przy wzroście oczekiwanej dynamiki cen w transporcie” – dodano.

Do obniżenia się prognoz cen produkcji przyczynił się niewielki spadek oczekiwanej dynamiki cen zaopatrzenia (wg SM NBP o 0,3 pkt proc. kdk s.a.).

Obniżył się także udział firm wskazujących na ceny zaopatrzenia jako na główną przyczynę wzrostu cen oferowanych produktów (32,7 proc. firm wobec 33,8 proc. w poprzednim kwartale).

Rzadziej przedsiębiorstwa wskazywały na ceny materiałów i komponentów (16,1 proc. wobec 17,2 proc. w poprzednim kwartale) oraz energii elektrycznej (7,0 proc. wobec 7,7 proc. w poprzednim kwartale) jako na główne przyczyny wzrostu cen.

Nieco więcej firm spodziewa się natomiast wzrostu cen produkcji z powodu rosnących cen surowców energetycznych (9,6 proc. wobec 8,9 proc. w poprzednim kwartale).

„Wysokie koszty zaopatrzenia pozostały jednak najważniejszą barierą zagrażającą działalności firmy, wskazywaną niemal równie często co w poprzednim badaniu (przez 16,9 proc. firm, w otwartym pytaniu SM NBP) i wyraźnie częściej niż przeciętnie w historii badania (8,8 proc. firm). Także rosnące koszty pracy w nieco mniejszym stopniu przekładały się na oczekiwany wzrost cen produkcji ankietowanych przedsiębiorstw” – wskazano w badaniu NBP.

Udział pomiotów oceniających wzrost wynagrodzeń za najważniejszy czynnik wpływający na oczekiwany wzrost cen produkcji obniżył się (do 21,8 proc. z 23,3 proc. w poprzednim kwartale).

Wzrósł jednak udział firm sygnalizujących, że wzrost kosztów pracy (lub presji płacowej) może być w najbliższym półroczu barierą prowadzenia działalności (do 12,8 proc. wobec 10,0 proc. w poprzednim kwartale.

tus/ osz/


Artykuły powiązane

Ceny podniosły dynamikę polskiego handlu zagranicznego

Kategoria: Analizy
W II kwartale br. nastąpiło wyraźne przyspieszenie nominalnej dynamiki obrotów towarowych w polskim handlu zagranicznym, do czego przyczyniły się rosnące ceny transakcyjne.
Ceny podniosły dynamikę polskiego handlu zagranicznego

Mikołaj Kopernik na polskich znakach pieniężnych

Kategoria: Analizy
Mikołaj Kopernik, znany przede wszystkim jako wybitny astronom, w historii zapisał się również jako ekonomista i jeden z pierwszych orędowników nowoczesnej polityki pieniężnej.
Mikołaj Kopernik na polskich znakach pieniężnych

Kryzys na rynku gazu ziemnego i prognozy na przyszłość

Kategoria: Trendy gospodarcze
Agresja Rosji na Ukrainę i kolejno nakładane pakiety sankcji gospodarczych na Rosję przez kraje UE oraz narastający w Europie kryzys energetyczny i gazowy 2022 r. zmusiły wiele europejskich państw do podjęcia działań na rzecz dywersyfikacji dostaw i rozwoju infrastruktury do importu LNG. Unia Europejska stanęła więc przed wyzwaniem luki podażowej powstałej po rezygnacji z dostaw gazu z Rosji.
Kryzys na rynku gazu ziemnego i prognozy na przyszłość