Im więcej nauki, tym więcej pracy

Z 4,9 do 3,9 proc. zmalało w minionych ośmiu latach w krajach Unii Europejskiej ryzyko braku pracy pomimo posiadania wyższego wykształcenia. W Polsce spadło ono poniżej 2 proc. Inaczej jest jedynie w krajach, które dotyka kryzys. Tam nawet lepsze wykształcenie rzadziej chroni przed bezrobociem.

Lata 2010 – 2018 to czas wyraźnej poprawy sytuacji na europejskim rynku pracy. Dane Eurostatu wskazują, że skorzystały na tym szczególnie osoby gorzej wykształcone. Jeszcze w 2010 r. w wielu krajach UE stopa bezrobocia wśród osób posiadających co najwyżej podstawowe wykształcenie przekraczała i to znacznie poziom 20 proc.

Dotyczyło to zwłaszcza naszej części kontynentu. W Czechach wynosiła ona wówczas 22,7 proc., na Węgrzech – 23,6 proc., na Łotwie – 29,1 proc., na Litwie – 37,8 proc., a w Słowacji – aż 40,8 proc. W Polsce bezrobocie wśród osób posiadających co najwyżej podstawowe wykształcenie wynosiło w tym czasie – można powiedzieć, że tylko – 16,1 proc. Dlatego „tylko”, że np., w Niemczech było ono nieznacznie jedynie niższe – 15,7 proc.

Po ośmiu latach sytuacja na rynku pracy osób gorzej wykształconych w większości krajów europejskich poprawiła się. Dotyczy to zwłaszcza Czech, Estonii, czy Węgier, gdzie stopa bezrobocia wśród tych właśnie osób spadła w 2018 r. poniżej 10 proc. Są jednak kraje, jak np. Hiszpania, czy Słowacja, gdzie nadal utrzymuje się ona powyżej 20 proc. W Grecji, na Cyprze, we Włoszech, a więc w krajach, które doświadczyły, albo obecnie doświadczają kryzysu gospodarczego, a także we Francji, a nawet w Szwecji osoby gorzej wykształcone częściej są obecnie bez pracy niż mniej więcej dekadę temu.

Lepsza jest sytuacja na rynku pracy osób legitymujących się wyższym wykształceniem.

We wszystkich krajach europejskich znacznie lepsza jest obecnie i lepsza niż była dekadę temu sytuacja na rynku pracy osób legitymujących się wyższym wykształceniem. W wielu krajach europejskich dyplom wyższej uczelni praktycznie chroni przed bezrobociem. Dotyczy to zwłaszcza Czech, Węgier, Malty, czy Polski, gdzie stopa bezrobocia wśród osób posiadających wyksztalcenie trzeciego stopnia była w 2018 r. poniżej 2 proc. Niewiele wyższą notowano w Wielkiej Brytanii (2,1 proc.).

W porównaniu z 2010 r. najbardziej poprawiła się pod tym względem sytuacja w krajach bałtyckich – na Łotwie, w Estonii i na Litwie (może to mieć związek z częstymi wyjazdami z tych krajów osób lepiej wykształconych na stałe do Skandynawii, czy Wielkiej Brytanii), a także w Irlandii.

Kryzys w minionych latach dał się we znaki także lepiej wykształconym na Cyprze, w Grecji i we Włoszech. W krajach tych stopa bezrobocia wśród osób posiadających dyplom uczelni była w 2018 r. wyższa niż dekadę temu. To drobny statystyczny przyczynek w rozważaniach dotyczących nie tylko materialnego, ale także emocjonalnego stanu społeczeństw w tych właśnie krajach. Nawet lepiej wykształceni częściej są bez pracy niż w przeszłości.

Warto przy tej okazji zwrócić uwagę gdzie istnieją najsilniejsze dysproporcje pod względem szansy znalezienia pracy pomiędzy osobami słabo i dobrze wykształconymi. W Polsce różnice te maleją, ale wciąż są wyraźnie widoczne (w 2018 r. różnice te wynosiły 9,3 proc. wśród słabo wykształconych, wobec 1,8 proc. wśród posiadaczy dyplomów). Nie są one jednak aż tak poważne jak np. w Hiszpanii (różnica 12,1 punktów procentowych), czy w Szwecji (różnica 12,7 proc.).

Społeczne linie podziału jeszcze bardziej są widoczne na Litwie (różnica sięga 16,4 proc.), ale rekordy pod tym względem bije Słowacja, gdzie w 2018 r. stopa bezrobocia wśród posiadających wyższe wykształcenie wynosiła zaledwie 2,8 proc., a wśród posiadających co najwyżej wykształcenie podstawowe – aż 27,6 proc.

Poziom wykształcenia najmniejsze ma znaczenie w przypadku rynku pracy w Portugalii, Holandii, Danii i Wielkiej Brytanii. Różnice stóp bezrobocia pomiędzy wykształconymi, a niewykształconymi nie przekraczają tam 3 punktów procentowych.

>>> Eurostat o wyksztalceniu i bezrobociu

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Czy warto się uczyć? O opłacalności inwestycji w edukację

Kategoria: Analizy
Podczas ostatniego spotkania akcjonariuszy Berkshire Hathawawy ktoś zapytał Warrena Buffetta, w co warto inwestować w czasach inflacji. Ten nieoczekiwanie odparł, że …w siebie. Czy słowa legendy znajdują potwierdzenie w twardych danych? Warto przyjrzeć się temu bliżej.
Czy warto się uczyć? O opłacalności inwestycji w edukację

Szybko otwierają się bankowe okna na świat

Kategoria: Usługi finansowe
Z 2,5 do 1,4 mld zmalała w świecie w ostatniej dekadzie liczba osób dorosłych i prawie dorosłych, które nie mają własnego konta w banku czy innej instytucji finansowej. Świat szybciej radzi sobie z niedostatkiem „ubankowienia” niż wyżywienia. W rozwoju bankowości mobilnej największe postępy czyni Afryka.
Szybko otwierają się bankowe okna na świat