Handel coraz bardziej cyfrowy

Blisko trzy czwarte użytkowników internetu w krajach UE kupiło w ostatnich trzech miesiącach towary lub usługi za jego pośrednictwem. Na zakupy w sieci najbardziej otwarci są Holendrzy. W Polsce popularność zakupów on-line silnie wzrosła w 2020 r., ale w minionym roku osłabła.

Rozwój technologii informatycznych i telekomunikacyjnych od wielu lat systematycznie zwiększa zainteresowanie możliwościami zakupu towarów i usług poprzez telefon lub komputer. Prawdziwe przyspieszenie w tej dziedzinie nastąpiło w 2020 r., gdy pandemia i restrykcje w komunikowaniu się uderzyły w tradycyjny handel, odcinając konsumentów od sprzedawców. Jedynym wyjściem dla obu stron stał się szybszy rozwój sprzedaży on-line.

Z danych zbieranych przez Eurostat, który śledzi rozwój e-handlu w krajach UE, wynika, że udział użytkowników internetu, którzy dokonali za jego pośrednictwem w okresie ostatnich trzech miesięcy zakupu towarów i usług, wzrósł w pierwszym roku pandemii o 5 pkt. proc., z 68 proc. w 2019 r. do 73 proc. w 2020 r. W 2021 r., w drugim roku pandemii, gdy wiele pierwotnych restrykcji zostało już zmniejszonych, tempo rozwoju handlu internetowego wyraźnie osłabło. Udział kupujących w sieci wśród wszystkich internautów powiększył się w krajach Unii tylko o 1 pkt proc., do 74 proc.

Płatności odroczone rozpychają się nie tylko w e-commerce

Dokumentacja Eurostatu wskazuje, że na krach w tradycyjnym handlu najsilniej zareagowali w pierwszym roku pandemii konsumenci i sprzedawcy w krajach środkowo- i wschodnioeuropejskich, najbardziej dotychczas zapóźnionych pod względem informatycznym. Istny skok dokonał się pod tym względem w Rumunii, gdzie udział kupujących poprzez internet (wśród jego posiadaczy) wzrósł aż o 16 pkt. proc., z 29 proc. w 2019 r. do 45 proc. w 2020 r. W Chorwacji odsetek ten poszedł w górę w tym czasie z 57 do 69 proc., w Bułgarii – z 31 do 42 proc., na Węgrzech – z 59 do 70 proc.

W 2021 r., drugim roku pandemii, szybciej reagowali na zmiany w modelu handlu inni, dotychczas zapóźnieni w rozwoju handlu internetowego. Miniony rok okazał się szczególnie dobry pod tym względem w Słowacji, gdzie udział zakupów w sieci wśród użytkowników internetu wzrósł z 68 aż do 84 proc. Zaległości nadrabiała także Grecja, gdzie udział kupujących w sieci powiększył się z 59 proc. w 2020 r. do 69 proc. w 2021 r.

W dłuższym horyzoncie – od 2015 do 2021 r. – udział aktywnie wykorzystujących sieć do dokonywania zakupów towarów lub usług najsilniej wzrósł w Czechach (z 55 do 84 proc.), na Węgrzech (z 47 do 74 proc.), Cyprze (z 32 do 59 proc.) i w Słowenii (z 52 do 79 proc.). Przeciwieństwem są Austria i Niemcy, gdzie popularność zakupów przez internet w tym czasie w ogóle nie wzrosła. W Austrii od lat utrzymuje się na poziomie 68 proc., a w Niemczech – na wysokim, ale stabilnym już poziomie 82 proc.

W Polsce od 2015 r. do 2021 r. nastąpił wzrost udziału kupujących przez internet o 17 pkt. proc. Był on jednak znacznie wolniejszy niż w tym czasie w Czechach, Słowacji, Węgrzech, Słowenii czy Rumunii.

W Polsce udział kupujących przez internet wzrastał w ostatnich latach, ale nadal utrzymuje się poniżej średniej w krajach Unii Europejskiej. Wyraźne przyspieszenie nastąpiło pod tym względem w 2020 r., kiedy powiększył się do 72 proc., o 6 pkt. proc. więcej niż w przedpandemicznym roku 2019. W 2021 r., gdy wiele wcześniejszych rygorów było uchylanych, udział kupujących w sieci zmalał – jak wynika z danych Eurostatu – do 70 proc. Z kolei od 2015 r. do 2021 r. nastąpił u nas wzrost o 17 pkt. proc. Był on jednak znacznie wolniejszy niż w tym czasie w Czechach, Słowacji, Węgrzech, Słowenii czy Rumunii.

W sieci – jak wynika z danych Eurostatu – mieszkańcy Unii Europejskiej najczęściej kupują ubrania i buty (w tym sportowe). Ich udział w zakupach wyniósł w 2021 r. aż 68 proc. W Polsce jest on nawet wyższy i wyniósł w minionym roku 70 proc. W cieszących się największym społecznym zaufaniem do zakupów w sieci Holandii udział ten sięgnął w 2021 r. 78 proc.

W pandemicznych warunkach znacznie wzrosło zainteresowanie konsumentów kupnem posiłków z restauracji i fast-foodów z dostawą kurierską do domu. W krajach UE korzystało z tej możliwości w 2021 r. 31 proc. użytkowników internetu, o 3 pkt. proc. więcej niż w 2020 r. W Polsce odsetek ten jest znacznie mniejszy, ale także wzrósł o 3 pkt. proc. (z 13 proc. w 2020 r. do 16 proc. w 2021 r.). W Holandii gotowe posiłki zamawiało w minionym roku 63 proc. internautów, wobec 52 proc. rok wcześniej.

W Polsce – być może taka specyfika naszych zainteresowań – popularniejsze od obiadu z sieci są zakupy przez internet kosmetyków i wyrobów do pielęgnacji urody. W 2021 r. nabywało je online 33 proc. posiadaczy internetu, przy unijnej średniej wynoszącej 27 proc.

>>> Eurostat o zakupach przez Internet

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Szybszy rozwój potrzebuje dużych cyfr

Kategoria: Oko na gospodarkę
127 mld euro, jedną czwartą środków planowanych na rekonstrukcję europejskich gospodarek po kryzysie wywołanym przez pandemię, chce przeznaczyć UE na cyfrowe przyspieszenie rozwoju. Najważniejsze są infrastruktura i kwalifikacje. Polska, podobnie jak Unia, ma jeszcze wiele lekcji do odrobienia.
Szybszy rozwój potrzebuje dużych cyfr

Ukraina - handel w cieniu wojny

Kategoria: Trendy gospodarcze
Jednym z najważniejszych celów ukraińskiej polityki handlowej było uniezależnienie się od Rosji. Zadanie to zakończyło się sukcesem. Rosja utraciła praktycznie możliwość wykorzystywania handlu przeciwko Ukrainie.
Ukraina - handel w cieniu wojny